Opole, nadal nie posiada lekarza sportowego w ramach NFZ, mamy jednak nadzieję, że wkrótce się to zmieni.
Audycja Radia Opole z dnia 14.05.2015 -Opole nie posiada lekarza sportowego w ramach kontraktu z Narodowym Funduszem Zdrowia. Stowarzyszenie "Mamy z Opola" zgłosiło ten problem prezydentowi Opola Arkadiuszowi Wiśniewskiemu jeszcze w marcu i czeka na reakcję miasta w tej sprawie.
Jeśli chcesz wiedzieć więcej o naszych działaniach, aktualnych wydarzeniach, warsztatach zapraszamy na fanpage stowarzyszenia Mamy z Opola
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stowarzyszenie Mamy z Opola. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Stowarzyszenie Mamy z Opola. Pokaż wszystkie posty
piątek, 15 maja 2015
poniedziałek, 16 marca 2015
09.05.2015 kurs pierwszej pomocy dzieci i niemowląt
Ruszamy z drugą turą kursu pierwszej pomocy dla najmłodszych!!!
Odbędzie się on 09.05.2015 w godz. 15.00-18.00 w przedszkolu KUKURUKU na ul.Wrocławskiej 94b
Spotkanie poprowadzi Martyna Polcyn z załogą HRS - Martyna jest jedną z nas, mamuś. Jest studentką położnictwa i od 4 lat związana jest z Harcerską Szkołą Ratownictwa.
Cena szkolenia to 15 zł od osoby. Kurs jest przewidziany dla 25 uczestników.
Na kursie poruszane będą m. in. tematy:
Odbędzie się on 09.05.2015 w godz. 15.00-18.00 w przedszkolu KUKURUKU na ul.Wrocławskiej 94b
Spotkanie poprowadzi Martyna Polcyn z załogą HRS - Martyna jest jedną z nas, mamuś. Jest studentką położnictwa i od 4 lat związana jest z Harcerską Szkołą Ratownictwa.
Cena szkolenia to 15 zł od osoby. Kurs jest przewidziany dla 25 uczestników.
Na kursie poruszane będą m. in. tematy:
- rozpoznanie stanu zagrożenia życia u dziecka oraz zapobieganie tym stanom,
- SIDS, czyli tzw. nagła śmierć łóżeczkowa oraz jak jej zapobiec,
- zadławienia u dziecka (ciało obce w drogach oddechowych),
- usuwanie ciał obcych z gałki ocznej, nosa, przewodu słuchowego,
- postępowanie po połknięciu przez dziecko substancji chemicznych,
- udrożnienie dziecku dróg oddechowych,
- prowadzenie oddechu zastępczego, resuscytacja noworodka, niemowlęcia, dziecka,
- wysoka gorączka, atak epilepsji, omdlenia, napad bezdechu u dziecka,
- użądlenie, ukąszenie, ugryzienie,
- zaopatrywanie urazów i krwotoków.
Będziemy również ćwiczyć na fantomach
Wszystkich zainteresowanych udziałemw kursie - mamusie, także ojców, dziadków, prosimy o wysyłanie zgłoszeń na maila Stowarzyszenia: stowarzyszeniemamyzopola@w p.pl
Obowiązuje kolejność zgłoszeń.
Jola T.Ś.
Obowiązuje kolejność zgłoszeń.
Jola T.Ś.
piątek, 13 lutego 2015
1% dla Stowarzyszenia Mamy z Opola
Zachęcamy wszystkich do przekazania 1% podatku na Stowarzyszenie Mamy z Opola.
Dzięki temu będziemy mogły urzeczywistniać nasze statutowe cele- wspierać opolskie mamy i dzieci!!!
Nie zapomnijcie dopisać w celu szczegółowym- MAMY Z OPOLA.
Tym, którzy nam zaufają BARDZO DZIĘKUJEMY !!!
wtorek, 20 stycznia 2015
kilka faktów o Stowarzyszeniu
Z dumą pragniemy ogłosić, że istnienie Stowarzyszenia Mamy z Opola stało się faktem.
Poniżej przedstawiamy istotne dane dotyczące naszej organizacji:
Misją stowarzyszenia jest
integracja, wspieranie rozwoju i pomoc edukacyjno-kulturalna dla kobiet i
dzieci, a także podnoszenie ich jakości życia i świadomości społecznej; oraz
pozafinansowe wspieranie kobiet oraz ich rodzin w trudnej sytuacji życiowej.
1. pomocy społecznej, w tym pomocy rodzinom i osobom w trudnej sytuacji życiowej oraz wyrównywania szans tych rodzin i osób;
2. działalności charytatywnej;
3. podtrzymywania i upowszechniania tradycji narodowej, pielęgnowania polskości oraz rozwoju świadomości narodowej, obywatelskiej i kulturowej;
4. ochrony i promocji zdrowia;
5. działalności na rzecz osób niepełnosprawnych;
6. promocji zatrudnienia i aktywizacji zawodowej osób pozostających bez pracy i zagrożonych zwolnieniem z pracy;
7. działalności na rzecz równych praw kobiet i mężczyzn;
8. działalności na rzecz osób w wieku emerytalnym;
9. działalności wspomagającej rozwój gospodarczy, w tym rozwój przedsiębiorczości;
10. działalności wspomagającej rozwój techniki, wynalazczości i innowacyjności oraz rozpowszechnianie i wdrażanie nowych rozwiązań technicznych w praktyce gospodarczej;
11. działalności wspomagającej rozwój wspólnot i społeczności lokalnych;
12. nauki, szkolnictwa wyższego, edukacji, oświaty i wychowania;
13. wypoczynku dzieci i młodzieży;
14. kultury, sztuki, ochrony dóbr kultury i dziedzictwa narodowego;
15. wspierania i upowszechniania kultury fizycznej;
16. turystyki i krajoznawstwa;
17. porządku i bezpieczeństwa publicznego;
18. upowszechniania i ochrony wolności i praw człowieka oraz swobód obywatelskich, a także działań wspomagających rozwój demokracji;
19. ratownictwa i ochrony ludności;
20. pomocy ofiarom katastrof, klęsk żywiołowych, konfliktów zbrojnych i wojen w kraju i za granicą;
21. upowszechniania i ochrony praw konsumentów;
22. działalności na rzecz integracji europejskiej oraz rozwijania kontaktów i współpracy między społeczeństwami;
23. promocji i organizacji wolontariatu;
24. działalności na rzecz rodziny, macierzyństwa, rodzicielstwa, upowszechniania i ochrony praw dziecka;
Zarząd Stowarzyszenia:
1) Elżbieta Kliś – prezes;
2) Magdalena Ogórek –
wiceprezes;
3) Justyna Wójcik – drugi
wiceprezes;
4) Jolanta Trzaskowska-Ślązak – skarbnik;
5) Judyta Pabjan-Kowalska
– sekretarz;
6) Agnieszka Będkowska –
członek zarządu.
Komisja Rewizyjna:
1)
Małgorzata Śnigurowicz;
2) Marta Hyc;
3) Izabela Górny.
Konto Stowarzyszeniowe: PKO BP - 93 1020 3668 0000 5702 0410 9880
Konto Stowarzyszeniowe: PKO BP - 93 1020 3668 0000 5702 0410 9880
Szczegółowe dane znaleźć można w Statucie
Osoby fizyczne i prawne szukające kontaktu z nami zachęcamy do wysłania maila na adres:
stowarzyszeniemamyzopola@wp.pl
Jola T.Ś
Jola T.Ś
niedziela, 11 stycznia 2015
... i stało się: uchwała o powstaniu Stowarzyszenia przegłosowana!
Grupa „Mamy z Opola” obejmowała coraz szerszy zasięg, zaczęło się o nas robić głośno w lokalnych mediach, więc nasza „Matka Założycielka” Ela podjęła decyzję, która kiełkowała w niej od dawna: zakładamy stowarzyszenie! Jak przyznała, nie ma doświadczenia w tego typu organizacjach, jak zresztą wiele z nas, ale przecież w grupie było już ponad dziewięćset mam – to oczywiste, że wśród takiej ilości musiało znaleźć się kilka doświadczonych i przede wszystkim chętnych do pomocy osób.
Na spotkaniu założycielskim, na które przyszło szesnaście gotowych do działania opolskich mam, bardzo profesjonalnie i sprawnie podjęto uchwałę o założeniu i statucie Stowarzyszenia Mamy z Opola. Okazało się, że każda z nas ma mnóstwo ciekawych pomysłów na działalność Stowarzyszenia, jak też talentów, wiedzy i doświadczenia, którym chce się podzielić z innymi. Jest mama, która nam wszystko policzy i zaksięguje, mamy służące poradą prawną, administracyjną i laktacyjną, mamy-tłumaczki i korektorki, mamy z wiedzą z zakresu żywienia dzieci, rozwoju, mamy-animatorki, społeczniczki i mamy-informatyczki.
Po co stowarzyszenie? Facebookowa grupa „Mamy z Opola” działa i ma się świetnie. Pomaga wielu kobietom w uzyskaniu odpowiedzi na pytania dotyczące wychowania dzieci, ale nie tylko. To właśnie w grupie wielokrotnie zostało poruszonych kilka istotnych spraw dotyczących Opola i problemów, z jakimi borykają się mamy w naszym mieście, np. brak placów zabaw w centrum, odpowiednich miejsc do karmienia lub przewinięcia dziecka w przestrzeni publicznej, bariery komunikacyjne dla wózków, kwestie finansowe niepracujących mam przebywających na urlopie wychowawczym czy brak miejsc parkingowych dla rodzin z dziećmi. Te i inne kwestie przedstawiłyśmy niedawno na spotkaniu z nowo wybranym prezydentem Opola, panem Arkadiuszem Wiśniewskim, opowiedziałyśmy mu też o grupie „Mamy z Opola” na Facebooku.
Takiej burzy mózgów, jak w działającym dopiero od kilku tygodni Stowarzyszeniu Mam z Opola, nie widziałam jeszcze nigdy. Matki z dzieckiem przy piersi i przed laptopem, pomiędzy praniem a prasowaniem lub prosto z pracy w biegu za raczkującym brzdącem, cały czas działają, podrzucają kolejne pomysły, organizują coś i tworzą – między innymi blog, który właśnie czytacie.
Spotkania nie uwieczniłyśmy na żadnym zdjęciu – a szkoda, bo warto by było zobaczyć te kilogramy ciastek i czekolad, które mamy przyniosły na spotkanie, jak również zapał, z jakim dyskutowały nad wizją Stowarzyszenia. Jedyne zdjęcie, jakie dotyczy tego wydarzenia, to uchwycony moment oczekiwania na przyjście mam.
Judyta P.K.
Na spotkaniu założycielskim, na które przyszło szesnaście gotowych do działania opolskich mam, bardzo profesjonalnie i sprawnie podjęto uchwałę o założeniu i statucie Stowarzyszenia Mamy z Opola. Okazało się, że każda z nas ma mnóstwo ciekawych pomysłów na działalność Stowarzyszenia, jak też talentów, wiedzy i doświadczenia, którym chce się podzielić z innymi. Jest mama, która nam wszystko policzy i zaksięguje, mamy służące poradą prawną, administracyjną i laktacyjną, mamy-tłumaczki i korektorki, mamy z wiedzą z zakresu żywienia dzieci, rozwoju, mamy-animatorki, społeczniczki i mamy-informatyczki.
Po co stowarzyszenie? Facebookowa grupa „Mamy z Opola” działa i ma się świetnie. Pomaga wielu kobietom w uzyskaniu odpowiedzi na pytania dotyczące wychowania dzieci, ale nie tylko. To właśnie w grupie wielokrotnie zostało poruszonych kilka istotnych spraw dotyczących Opola i problemów, z jakimi borykają się mamy w naszym mieście, np. brak placów zabaw w centrum, odpowiednich miejsc do karmienia lub przewinięcia dziecka w przestrzeni publicznej, bariery komunikacyjne dla wózków, kwestie finansowe niepracujących mam przebywających na urlopie wychowawczym czy brak miejsc parkingowych dla rodzin z dziećmi. Te i inne kwestie przedstawiłyśmy niedawno na spotkaniu z nowo wybranym prezydentem Opola, panem Arkadiuszem Wiśniewskim, opowiedziałyśmy mu też o grupie „Mamy z Opola” na Facebooku.
Takiej burzy mózgów, jak w działającym dopiero od kilku tygodni Stowarzyszeniu Mam z Opola, nie widziałam jeszcze nigdy. Matki z dzieckiem przy piersi i przed laptopem, pomiędzy praniem a prasowaniem lub prosto z pracy w biegu za raczkującym brzdącem, cały czas działają, podrzucają kolejne pomysły, organizują coś i tworzą – między innymi blog, który właśnie czytacie.
Spotkania nie uwieczniłyśmy na żadnym zdjęciu – a szkoda, bo warto by było zobaczyć te kilogramy ciastek i czekolad, które mamy przyniosły na spotkanie, jak również zapał, z jakim dyskutowały nad wizją Stowarzyszenia. Jedyne zdjęcie, jakie dotyczy tego wydarzenia, to uchwycony moment oczekiwania na przyjście mam.
Judyta P.K.
Subskrybuj:
Posty (Atom)



